poniedziałek, 4 maja 2009

Warszawska Praga






Mikroświat w stolicy, rządzi się swoimi prawami, dlatego właśnie kiedy chłopaki kazali nam opuścić ich dzielnie nie protestowaliśmy.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

ogólnie rzecz biorąc to masz przesrane...byłaś w wawie i się nie odezwałaś O!!!! Owca

Paulinda pisze...

bo mi maz Pani pisał ze w skałach bedziecie! wiec proponuję skazać go na 3 godziny klęczenia na grochu, niech przemyśli swoje postepowanie dziad!;p