środa, 6 maja 2009

Zupa Phaaa


Stadion dziesięciolecia.
Stadionem go nazwać nie można, bo została kupa ziemi i tyle, za to jeszcze przez jakiś czas wbić się warto w tygiel kulturowy sprzedawców na bazarze. Prym wiodą Wietnamczycy, którzy i tak nie staną się Chińczykami niezależnie od tego jak wiele razy ich tak nazwiesz Maćku;], są i czarnoskórzy imigranci z Afryki, są i inni również. Zresztą to wszystko widać na zdjęciu.
Oryginalna wietnamska zupa ze szpiku kostnego z wołowiną: wzorowa!

5 komentarzy:

c. pisze...

ty, paulinda, widzę cały czas na posterunku, nie to co reszta słabej ekipy, której się nic nie chce wklejać.

kiedy jakies party?

Paulinda pisze...

Sama nie ogarniam co jest grane... myslałam, że ekipa dla fejmu zrobi wszystko! Opamiętajcie sie!
p.s. na obochy ćwierćwiecza to chyba juz wbijecie do kraka?;]

c. pisze...

kiedy to, ach kiedy?

Paulinda pisze...

gołab z zaproszeniem wysłany

Anonimowy pisze...

Paulinda nie chce ci jezdzic ale widze, ze musze.nic nie wkleilas dawno nowego a ja zagladam tu codziennie....troche sie juz nudze....