Zdecydowanie największy zawód: GRUPA!, której niesmaczne zachowanie i żarty niskiego lotu były po prostu nie na miejscu!
Nieustanna rywalizacja kto zobaczy więcej, rzekłbyś wyścig szczurów!
... ale czego można by się spodziewać po takiej ekipie...
Koles GIT znany jako "Wen nawet dobry kot", cały czas starał się nam zaimponować... to starcie z rzeźnikiem golibroda to znów akcje na wyżynach! Dla fejmu zrobi wszystko!

Teresa czyli "królik podróżnik", decydent, król arabskiego dance flooru
(na zdj. po lewej)

Ewka, Mistrzyni Polski Południowej w rzucie piłką palantowa
i najsłabsze ogniwo... ja! nawet w statki jestem cienka!

4 komentarze:
no to mamy kose
ano mamy! kupisz torebke to mozemy pogadac!
słabo...
ech, ku** zawsze coś
Prześlij komentarz