




I na koniec! mala czarna na torcie:
-za matrixa i star wars
-za chill nastepnego dnia rano, w te wszystkie ranki
-za papierosy
-za rozlane wino
-za orientacje w terenie!!!
-za wspolne lekcje psychoangielskiego
-za spolkowanie z pasmi na chodnikach
-za opowiesci zawsze z sensem
-za umiejetnosc pakowania walizek
-za wrodzone wyczuci chwili
-za osiedlowe akcje z regge dong(?!) w tle
-za wszystkie zlapane loty
-za szydere i mestwo w znoszeniu mojej
-za zerwane boki
-za trendy w makijazach:P
-za nieustanny przypal
slowem:
-za spelnienie mojego czasu tutaj
wielki szacun!!!! weery weery macz!!!:P
zapytasz: WHY?
YOU KNOW WHY!!!!

2 komentarze:
Warszawa placze ze nie ma takiej Pauliny.....Krakow znowu gora..
p.s Tomek mowi nie mylic z Warszawka...
m.cz i don freszito
WARSZAFKA:P plakac moze tylko ze szczescia;]
Prześlij komentarz