niedziela, 1 lutego 2009

Oszukali nas


Okazuje się ze Hiszpania to nie tylko fiesta i chill z podstawowym mottem w tle "tranquila"... Przykra sprawa, ale tu tez jest sesja;/ wiec siedzimy i "zakuwamy jak te geje", produktywnie spędzając nasze ostatnie chwile tutaj!;/

p.s. W tym miejscu serdecznie pozdrawiam wszystkich moich życzliwych przyjaciół, którzy zapewniali mnie, ze dla Orgazmusow sesja to "pic na wodę"!

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Nie ufaj kobiecie z przodu, mułowi z tyłu a marabutowi ze wszystkich stron.


Chińskie przyszłowie wpisuje wen king

Anonimowy pisze...

Buahahahaha koniec opierdalania!
Zabieraj się do roboty! O!!!
Owca

Paulinda pisze...

opierdalania? nie znam takiego slowa!;] po pol roku tutaj niewydalam juz fizycznie;]

to chyba cos zanczy nie?!